<?xml version="1.0"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="pl">
	<id>https://rcwiki.fnin.eu/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=Ochiyo+Helchen</id>
	<title>WikiFNiN - otwarta encyklopedia o serii Felix, Net i Nika - Wkład użytkownika [pl]</title>
	<link rel="self" type="application/atom+xml" href="https://rcwiki.fnin.eu/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=Ochiyo+Helchen"/>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="https://rcwiki.fnin.eu/index.php/Specjalna:Wk%C5%82ad/Ochiyo_Helchen"/>
	<updated>2026-09-27T00:01:53Z</updated>
	<subtitle>Wkład użytkownika</subtitle>
	<generator>MediaWiki 1.43.9</generator>
	<entry>
		<id>https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Zamek_Ksi%C4%85%C5%BC&amp;diff=2400</id>
		<title>Zamek Książ</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Zamek_Ksi%C4%85%C5%BC&amp;diff=2400"/>
		<updated>2010-08-19T09:06:11Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Ochiyo Helchen: Utworzył nową stronę „{{Szablon: tylko|Zamek Książ|Teoretycznie Możliwa Katastrofa}}  &amp;#039;&amp;#039;&amp;#039;Zamek Książ&amp;#039;&amp;#039;&amp;#039; - zamek znajduję się na Dolnym Śląsku.  == Wygląd ==  Solidna, czerwona budo…”&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Szablon: tylko|Zamek Książ|Teoretycznie Możliwa Katastrofa}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Zamek Książ&#039;&#039;&#039; - zamek znajduję się na Dolnym Śląsku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Wygląd ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Solidna, czerwona budowla z wysuniętymi arkadami kryjącymi wejście. Nad nim znajdowały się trzy wielkie okna i imponujący neorenesansowy hełm, wieńczący wieżę.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Ochiyo Helchen</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Krzywa_Wie%C5%9B&amp;diff=2399</id>
		<title>Krzywa Wieś</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Krzywa_Wie%C5%9B&amp;diff=2399"/>
		<updated>2010-08-19T08:58:43Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Ochiyo Helchen: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Szablon: tylko|Krzywa Wieś|Trzy Kuzynki}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Krzywa Wieś&#039;&#039;&#039; - była opuszczona prawdopodobnie od 14 czerwca 1963 roku. Ta właśnie data była na kalendarzu z wyrywanymi kartkami w jednym z domów. [[Felix]], [[Net]] i [[Nika]] zauważyli wieś z tarasu widokowego. Gdy byli w lesie [[Nika]] zaproponowała pójście tam, być może znajdą coś ciekawego. Chłopcy nie byli przekonani, ale stwierdzili że lepiej chodzić po lesie niż siedzieć w pensjonacie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Wygląd ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
We wsi było kilka domów. Żaden z nich nie był w pełni normalny. Z pierwszego domu do którego doszli przyjaciele, wyrastało drzewo, konkretnie wyrastało ono z salonu. Następnym domem, który przykuł ich uwagę był dom sołtysa. Budynek od środka wydawał się większy niż z zewnątrz. Uwagę [[Felix|Felixa]] przykuło okno, było za wąskie. Na domu znajdującym się naprzeciwko domu sołtysa był położony za długo dach, a jego końcówka opadła pod własnym ciężarem. Drzwi były za niskie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Popełnianie takich błędów nie było możliwe na żadnym etapie powstawanie domów.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Ochiyo Helchen</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Krzywa_Wie%C5%9B&amp;diff=2398</id>
		<title>Krzywa Wieś</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Krzywa_Wie%C5%9B&amp;diff=2398"/>
		<updated>2010-08-19T08:30:33Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Ochiyo Helchen: Utworzył nową stronę „&amp;#039;&amp;#039;&amp;#039;Krzywa Wieś&amp;#039;&amp;#039;&amp;#039; - była opuszczona prawdopodobnie od 14 czerwca 1963 roku. Ta właśnie data była na kalendarzu z wyrywanymi kartkami w jednym z domów. Felix, …”&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Krzywa Wieś&#039;&#039;&#039; - była opuszczona prawdopodobnie od 14 czerwca 1963 roku. Ta właśnie data była na kalendarzu z wyrywanymi kartkami w jednym z domów. [[Felix]], [[Net]] i [[Nika]] zauważyli wieś z tarasu widokowego. Gdy byli w lesie [[Nika]] zaproponowała pójście tam, być może znajdą coś ciekawego. Chłopcy nie byli przekonani, ale stwierdzili że lepiej chodzić po lesie niż siedzieć w pensjonacie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Wygląd ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
We wsi było kilka domów. Żaden z nich nie był w pełni normalny. Z pierwszego domu do którego doszli przyjaciele, wyrastało drzewo, konkretnie wyrastało ono z salonu. Następnym domem, który przykuł ich uwagę był dom sołtysa. Budynek od środka wydawał się większy niż z zewnątrz. Uwagę [[Felix|Felixa]] przykuło okno, było za wąskie. Na domu znajdującym się naprzeciwko domu sołtysa był położony za długo dach, a jego końcówka opadła pod własnym ciężarem. Drzwi były za niskie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Popełnianie takich błędów nie było możliwe na żadnym etapie powstawanie domów.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Ochiyo Helchen</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Pomoc:Zadania_do_wykonania&amp;diff=2397</id>
		<title>Pomoc:Zadania do wykonania</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Pomoc:Zadania_do_wykonania&amp;diff=2397"/>
		<updated>2010-08-19T08:16:51Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Ochiyo Helchen: /* Nowe artykuły */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Tutaj należy umieszczać zadania, które należy wykonać w WikiFNiN.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== Nowe artykuły ===&lt;br /&gt;
* Wiele stron trzeba utworzyć. Najlepiej wejść [[Specjalna:Potrzebne_strony|tu]] i wybrać jedną ze stron.&lt;br /&gt;
* &#039;&#039;Chętni do wykonania&#039;&#039;&lt;br /&gt;
**&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== Uzupełnianie artykułów ===&lt;br /&gt;
* W kategorii [[:Kategoria:Wymaga uzupełnienia]] są strony, które należy uzupełnić. [[:Kategoria:Pilne]] zawiera te, które wymagają tego w pierwszej kolejności.&lt;br /&gt;
* &#039;&#039;Chętni do wykonania&#039;&#039;&lt;br /&gt;
** [[Użytkownik:Jaguar|Jaguar]] 15:33, 16 lip 2010 (UTC)&lt;br /&gt;
**[[Użytkownik:Procesor|Procesor]] 15:45, 16 lip 2010 (UTC)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== Poprawa artykułów ===&lt;br /&gt;
* Po imporcie z wiki.fnin.eu wiele stron zawiera drobne błędy. Trzeba je znaleźć i poprawić.&lt;br /&gt;
* &#039;&#039;Chętni do wykonania&#039;&#039;&lt;br /&gt;
** [[Użytkownik:Kam193|Kam193]] 17:25, 16 cze 2010 (UTC)&lt;br /&gt;
** --[[Użytkownik:Matek-1000|Matek-1000]] 17:46, 14 lip 2010 (UTC)&lt;br /&gt;
** [[Użytkownik:CanadaDry|CanadaDry]] 13:46, 17 lipca 2010 (UTC)&lt;br /&gt;
** [[Użytkownik:Ochiyo Helchen|Ochiyo Helchen]] 13:43, 15 sierpień 2010 (UTC)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== Pomoc ===&lt;br /&gt;
* Generalnie pomoc trzeba przebudować i rozbudować. Tak w skrócie.&lt;br /&gt;
* &#039;&#039;Chętni do wykonania&#039;&#039; &lt;br /&gt;
** [[Użytkownik:Kam193|Kam193]] 17:25, 16 cze 2010 (UTC)&lt;br /&gt;
** --[[Użytkownik:Matek-1000|Matek-1000]] 17:46, 14 lip 2010 (UTC)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== [[Postacie z serii]], [[Miejsca akcji]] ===&lt;br /&gt;
* W artykułach [[Postacie z serii]] oraz [[Miejsca akcji]] brakuje wiele linków artykułów, które są w kategoriach [[:Kategoria:Bohaterowie]] i [[:Kategoria:Miejsca akcji]]. Przydałoby się je pododawać w odpowiedniej sekcji, wraz z krótkimi opisami.&lt;br /&gt;
* &#039;&#039;Chętni do wykonania&#039;&#039;&lt;br /&gt;
** --[[Dyskusja użytkownika:Kam193|kam193]] 21:24, 19 lip 2010 (UTC)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Pomoc]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Ochiyo Helchen</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Pomoc:Zadania_do_wykonania&amp;diff=2396</id>
		<title>Pomoc:Zadania do wykonania</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Pomoc:Zadania_do_wykonania&amp;diff=2396"/>
		<updated>2010-08-19T08:16:12Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Ochiyo Helchen: /* Nowe artykuły */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Tutaj należy umieszczać zadania, które należy wykonać w WikiFNiN.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== Nowe artykuły ===&lt;br /&gt;
* Wiele stron trzeba utworzyć. Najlepiej wejść [[Specjalna:Potrzebne_strony|tu]] i wybrać jedną ze stron.&lt;br /&gt;
* &#039;&#039;Chętni do wykonania&#039;&#039;&lt;br /&gt;
** [[Użytkownik:Ochiyo Helchen|Ochiyo Helchen]] 10:16, 19 sierpień 2010 (UTC)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== Uzupełnianie artykułów ===&lt;br /&gt;
* W kategorii [[:Kategoria:Wymaga uzupełnienia]] są strony, które należy uzupełnić. [[:Kategoria:Pilne]] zawiera te, które wymagają tego w pierwszej kolejności.&lt;br /&gt;
* &#039;&#039;Chętni do wykonania&#039;&#039;&lt;br /&gt;
** [[Użytkownik:Jaguar|Jaguar]] 15:33, 16 lip 2010 (UTC)&lt;br /&gt;
**[[Użytkownik:Procesor|Procesor]] 15:45, 16 lip 2010 (UTC)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== Poprawa artykułów ===&lt;br /&gt;
* Po imporcie z wiki.fnin.eu wiele stron zawiera drobne błędy. Trzeba je znaleźć i poprawić.&lt;br /&gt;
* &#039;&#039;Chętni do wykonania&#039;&#039;&lt;br /&gt;
** [[Użytkownik:Kam193|Kam193]] 17:25, 16 cze 2010 (UTC)&lt;br /&gt;
** --[[Użytkownik:Matek-1000|Matek-1000]] 17:46, 14 lip 2010 (UTC)&lt;br /&gt;
** [[Użytkownik:CanadaDry|CanadaDry]] 13:46, 17 lipca 2010 (UTC)&lt;br /&gt;
** [[Użytkownik:Ochiyo Helchen|Ochiyo Helchen]] 13:43, 15 sierpień 2010 (UTC)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== Pomoc ===&lt;br /&gt;
* Generalnie pomoc trzeba przebudować i rozbudować. Tak w skrócie.&lt;br /&gt;
* &#039;&#039;Chętni do wykonania&#039;&#039; &lt;br /&gt;
** [[Użytkownik:Kam193|Kam193]] 17:25, 16 cze 2010 (UTC)&lt;br /&gt;
** --[[Użytkownik:Matek-1000|Matek-1000]] 17:46, 14 lip 2010 (UTC)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== [[Postacie z serii]], [[Miejsca akcji]] ===&lt;br /&gt;
* W artykułach [[Postacie z serii]] oraz [[Miejsca akcji]] brakuje wiele linków artykułów, które są w kategoriach [[:Kategoria:Bohaterowie]] i [[:Kategoria:Miejsca akcji]]. Przydałoby się je pododawać w odpowiedniej sekcji, wraz z krótkimi opisami.&lt;br /&gt;
* &#039;&#039;Chętni do wykonania&#039;&#039;&lt;br /&gt;
** --[[Dyskusja użytkownika:Kam193|kam193]] 21:24, 19 lip 2010 (UTC)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Pomoc]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Ochiyo Helchen</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Klasa_Felixa,_Neta_i_Niki&amp;diff=2380</id>
		<title>Klasa Felixa, Neta i Niki</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Klasa_Felixa,_Neta_i_Niki&amp;diff=2380"/>
		<updated>2010-08-17T10:30:06Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Ochiyo Helchen: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Klasa Felixa, Neta i Niki&#039;&#039;&#039; - klasa &amp;quot;&#039;&#039;a&#039;&#039;&amp;quot; w [[Gimnazjum im. prof. Stefana Kuszmińskiego w Warszawie]], uczęszczają do niej [[Felix]], [[Net]] i [[Nika]] wraz z innymi uczniami. Wychowawczynią jest [[Jolanta Chaber]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Lista uczniów==&lt;br /&gt;
#[[Felix Polon]]&lt;br /&gt;
#[[Net Bielecki]]&lt;br /&gt;
#[[Nika Mickiewicz]]&lt;br /&gt;
#[[Aurelia]]&lt;br /&gt;
#[[Klaudia]]&lt;br /&gt;
#[[Celina]]&lt;br /&gt;
#[[Zosia Kamińska]]&lt;br /&gt;
#[[Oskar]]&lt;br /&gt;
#[[Wiktor Gubała]]&lt;br /&gt;
#[[Lucjan]]&lt;br /&gt;
#[[Lambert]]&lt;br /&gt;
#[[Gilbert Kurtacz]]&lt;br /&gt;
#[[Gerald]]&lt;br /&gt;
#[[Kuba]]&lt;br /&gt;
#[[Horacy]]&lt;br /&gt;
#[[Klemens]]&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Uczniowie]]&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Bohaterowie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Ochiyo Helchen</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Wiktor_Guba%C5%82a&amp;diff=2379</id>
		<title>Wiktor Gubała</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Wiktor_Guba%C5%82a&amp;diff=2379"/>
		<updated>2010-08-17T10:09:20Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Ochiyo Helchen: /* Wygląd */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Wiktor Gubała&#039;&#039;&#039; - kolega z klasy [[Felix]]a, [[Net]]a i [[Nika|Niki]]. Najlepiej poinformowana osoba w [[Gimnazjum|szkole]]. Jego rodzice są dziennikarzami. To właśnie dzięki znajomościom jego taty, zwyciężyli w pierwszym zadaniu [[konkurs międzyklasowy|konkursu międzyklasowego]] - ojciec załatwił dla syna ciężarówkę pełną gazet ze zwrotów. W innym zadaniu konkursowym, polegającym na wystawieniu musiacalu, zagrał Hermenegildusa Fabuli - alchemika, który wymyślił, jak pokonać Bazyliszka w legendzie &amp;quot;Bazyliszek&amp;quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Wygląd ==&lt;br /&gt;
Ma ciemne włosy i jest dosyć niski. Podczas balu Halloweenowego w [[PN]] razem z [[Oskar|Oskarem]] przebrali się za braci syjamskich: mieli wielkie spodnie z trzema nogawkami oraz sweter z dwoma rękawami i otworami na głowę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== &amp;quot;Wyborowiec&amp;quot; ==&lt;br /&gt;
{{Patrz|Wyborowiec}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W czasie wyborów do samorządu szkolnego, wraz z [[Oskar]]em prowadził stronę internetową &amp;quot;[[Wyborowiec]]&amp;quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Uczniowie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Ochiyo Helchen</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Jak_mia%C5%82o_by%C4%87_lepiej_to_jest_gorzej&amp;diff=2291</id>
		<title>Manfred oraz Felix, Net i Nika/Jak miało być lepiej to jest gorzej</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Jak_mia%C5%82o_by%C4%87_lepiej_to_jest_gorzej&amp;diff=2291"/>
		<updated>2010-08-15T13:46:21Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Ochiyo Helchen: lit.&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Następnego dnia przyjaciele spotkali się w szkole.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ech... Dobrze jest mieć z powrotem Manfreda. Już miałem niezłego stracha ze będzie potrzebny a go nie będzie - powiedział Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nie panikuj. Manfred nie jest twoja nianią która pilnuje czy nie wracasz za późno do domu. - odpowiedziała Nika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- A jakby nas porwał Morten to by nikt tego nawet nie zauważył.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Rodzice by zauważyli - przyznał Felix - ale mogliby nie wiedzieć co robimy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Teraz będzie lekcja o pierwotniaku. - powiedział Net&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Biologia? Miała być informatyka. - zdziwiła się Nika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Konkretnie to będzie lekcja o amebie informatycznej która ktoś nazwał Eftepem - zażartował Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Informatyka jak zwykle zaczęła się od &amp;quot;mrożącej krew w żyłach&amp;quot; opowieści o danych które niemal cudem uratował bohater &lt;br /&gt;
Eftep.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Phi... Normalnie nie mogę. Eftep potrafi uratować plik który ktoś przeniósł do kosza. Przecież to dziecinnie proste - mruknął Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po zajęciach przyjaciele poszli do Neta aby sprawdzić jak tam u Manfreda. Po drodze przechodzili obok witryny sklepu z telewizorami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Limuzyna prezydenta Warszawy wpadła wprost pod kola ciężarówki. - mówiła reporterka - Prezydent jest w ciężkim stanie. Policja uważa ze przyczyna wypadku jest awaria sygnalizacji. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Hmmm... Manfredowi takie wypadki się nie zdarzały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- No to chyba pierwszy raz. Powinniśmy z nim pogadać czy nie ma przypadkiem jakiś zaników pamięci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy przyjaciele byli już w mieszkaniu Neta, zaczęli rozmowę z Manfredem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Manfred, nie masz przypadkiem jakiś zaników pamięci? -zapytał się Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Nie, a co cie to niby obchodzi, koleś!?&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Manfred! Nie odzywałeś się tak nigdy do mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;Nie mów...Nie mówiłem tak?&#039;&#039; - program obrócił kamerkę i spojrzał na przyjaciół - &#039;&#039;No... Wychodzi na to ze jednak nie mówiłem. Sorry.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tej rozmowie przyjaciele weszli do salonu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Manfred nigdy się tak nie zachowywał - powiedziała Nika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Miał ciężkie dni. Człowiek po wylewie też zachowuje się nienormalnie. Z Manfredem będziemy musieli poczekać aż odzyska swoja dawna siłę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Mam złe przeczucie, ale nie wiem o co chodzi...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Twoje przeczucia są bardzo niejasne – powiedział Felix.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Ochiyo Helchen</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Manfred&amp;diff=2290</id>
		<title>Manfred oraz Felix, Net i Nika/Manfred</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Manfred&amp;diff=2290"/>
		<updated>2010-08-15T13:43:13Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Ochiyo Helchen: ort., lit.&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Ratusz|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Jak miało być lepiej to jest gorzej}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Następnego dnia Net odzyskiwał dane z dysków na nich znajdowały się wszystkie wspomnienia Manfreda - aby mógł ponownie funkcjonować musiał je posiadać. Trzeba było je też przeskanować w poszukiwaniu wirusów, aby sytuacja nie powtórzyła się. Najpierw wymagało to sprawdzenia co zostało ze starego Manfreda:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Siema Manfred - powiedział Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;Hej&#039;&#039; - odpowiedział laptopowy Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Muszę cię popytać o parę rzeczy. np. Czy masz jakieś zabezpieczenia antywirusowe?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;Eeee, hmmm&#039;&#039; - Manfred myślał co powiedzieć - &#039;&#039;Wczoraj zainstalowałem Avasta&#039;&#039;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Działasz już półtora roku. I wczoraj se zainstalowałeś antywirusa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;No. Myślałem ze się wybronię.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ale to niebezpieczne. Dobra dalej, Gdzie się instalowałeś, jak wybierałeś serwery na których działałeś? - zapytał Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;Gdzie popadnie, obojętnie gdzie.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Od teraz będziesz instalował się tylko tam gdzie ci pozwolę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;Jak to ty będziesz decydował za mnie? Nie zgadzam się!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Możesz się nie zgadzać, I tak to zrobię, na szczenicie nie ma jeszcze &amp;quot;Praw AI&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;I szkoda&#039;&#039; - burknął Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-To tylko dla twojego dobra. - tłumaczył Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;Koniec internetowych wypadów&#039;&#039; - burknął Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tak, twój kod zostanie zmieniony. Ale za to odzyskasz wspomnienia które były na serwerze w ratuszu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;Miło że przywrócicie mi wspomnienia, ale nie zgadzam się na zmianę kodu.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nikt sie ciebie nie pyta o zdanie - powiedział Felix i wyłączył laptopa. Chwile później Net edytował już kod Manfreda. Manfred mógł sam edytować swój kod źródłowy. Mógł w ten sposób zdobywać nowe umiejętności takie jak rozpoznawanie twarzy i sterowanie światłami. Ale niestety trzeba wprowadzić Manfredowi pewne ograniczenia, aby chronił sie przed wirusami oraz żeby patrzył gdzie się instaluje. Net oznaczył te ograniczenia jako niezmieniane. Czyli Manfred nie będzie mógł sobie znieść tych ograniczeń. Ostatnie zmiany wprowadzone przez Neta było zmniejszenie gadulstwa, zwierzenie cierpliwości i usunięcia tekstu &amp;quot;a mnie zawsze omijają wszystkie ciekawe sytuacje&amp;quot; powtarzany tak często przez Manfreda. Następnie Net wprowadził antywirusa który będzie sprawdzał wszystko co przychodzi do Manfreda z internetu. Dzięki niemu Manfred będzie bezpieczniejszy. W końcu Net skompilował Manfreda I uruchomił:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;Cześć&#039;&#039; - rozległo się z głośnika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Słuchaj Manfred, za chwile podłączę ci pierwszy dysk z komputerów w ratuszu, wczytaj z niego wspomnienia i powiedz gdy skończysz. Wtedy ja zmienię dysk na następny i tak dalej wszystkie 11 dysków ok - powiedział Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;Jasne&#039;&#039; - odpowiedział Manfred.&lt;br /&gt;
Przez następne kilka godzin Manfred wczytywał wspomnienia z dysków w ratuszu, a Net zmieniał dyski. W tym czasie zadzwonił Felix:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Cześć może przyjdę z Niką do ciebie? - zapytał Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Dobra przychodź - odpowiedział Net.&lt;br /&gt;
Chwile później trojka przyjaciół rozmawiała w domu Neta:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-I co tam robisz? - zapytała Nika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Wgrywam utracone wspomnienia do ulepszonego Manfreda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Znaczy jak?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ma wbudowanego antywirusa, sprawdza gdzie się instaluje, mniej narzeka itp.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Net nie możesz mu zmieniać osobowości - oburzyła się Nika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-On sobie je pewnie sam zmieni, ale może zrozumie, ze my nie mamy tylko dla niego czasu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Acha.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Dawaj następny - powiedział Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Idę zmienić dysk. Wiecie jaki syf z tymi dyskami? Każdy z nich ma jakiś inny standard jeden ma SCSI, drugi IDE, trzeci SATA, a jeszcze inny SATA 2. Szkoda, że nie ma tam taśmy dziurkowanej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nie rozumiem - Powiedziała Nika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nie ważne, chodziło mi o to, że każdy dysk trzeba &amp;quot;ugryźć&amp;quot; z innej strony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Jak daleko jesteś? - zapytał Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Około ósmego dysku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-No to niedługo skończysz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po kolejnych 3 dyskach Manfred odezwał się:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;Witajcie, to ja wasz stary Manfred. Teraz już pamiętam wszystko co się wydarzyło w Milo, pamiętam Pałac Snów, Gang Niewidzialnych Ludzi i rakietę sylwestrową u Gilberta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Miło że odzyskałeś pamięć - odezwała się Nika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Stary dobry Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Dobra nacieszyliśmy się, Manfred możesz włączyć sterowanie ruchem? - zapytał Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;No nie przecież w ratuszu nie ma dysków w komputerach&#039;&#039; – powiedział Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-A możesz odpalić stąd?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;Jasne!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Podejdźcie do okna - powiedział Net wskazując zapalone czerwone światła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy przyjaciele podeszli Manfred zaczął sterował ruchem I po kilku minutach po korku nie było śladu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Sukces!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Ratusz|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Jak miało być lepiej to jest gorzej}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Ochiyo Helchen</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Ratusz&amp;diff=2289</id>
		<title>Manfred oraz Felix, Net i Nika/Ratusz</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Ratusz&amp;diff=2289"/>
		<updated>2010-08-15T13:33:26Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Ochiyo Helchen: ort., lit.&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Pytania bez odpowiedzi|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Manfred}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomysł był prosty – pożyczyć dysk z ratusza na kilka dni – ale rozwiązanie trudne. Trzeba się włamać do ratusza, zejść do jego piwnic gdzie znajdowała się serwerownia, wyszukać odpowiedni dysk i wrócić niepostrzeżenie do domu. Przyjaciele mieli trudną misję – nie chodziło tylko o uratowanie Manfreda tu chodziło o odkorkowanie Warszawy. Felix, Net i Nika spotkali się u Neta:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Przygotowałem dla was czarne stroje aby trudniej nas było zauważyć – powiedział Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Musi nam się udać – powiedziała Nika – Jesteśmy przecież…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Super paczką – odkrzyknęli wszyscy. Kilka minut później Felix, Net i Nika szli w kierunku Ratusza miejskiego. Zastanawiali się jakie przygody spotkają ich w opuszczonym po pożarze budynku ratusza. Gdy zbliżyli się do niego rozpoczęła się akcja:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Podejdźmy od tyłu, tam jest tylne wyjście – szepnął Net. Gdy doszli do drzwi Felix wyciągnął klucz uniwersalny i po cichu otworzył drzwi:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Gdzie może być serwerownia – zastanawiała się Nika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Pamiętacie jak rok temu byliśmy na wycieczce po ratuszu? Manfred znajdował się wtedy w piwnicach. Pamiętam gdzie to jest, chodźcie – Odpowiedział Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Strasznie tu wygląda po pożarze – Powiedziała Nika wskazując popękane od żaru ściany, spalone dywany i meble. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyjaciele szli przez spalone korytarze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Nika się odwróciła - Mam wrażenie że ktoś nas śledzi- wyjaśniła widząc pytające spojrzenia chłopców.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Panikujesz.- powiedział Felix- Powiedz mi, co ktoś o zdrowych zmysłach mógłby robić w spalonym ratuszu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net spojrzał na niego znacząco.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nie komentuj- poprosił Felix - Idziemy dalej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ruszyli dalej zwęglonym korytarzem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tu jest wejście do podziemi – powiedział Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Są zamknięte – odpowiedział Felix – nie da rady otworzyć ich kluczem uniwersalnym, bo się stopił zamek w drzwiach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Masz może młotek – zapytał Net wskazując spaloną framugę drzwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-No jasne – odpowiedział Felix. Chwilę później Felix walił młotkiem w osłabione pożarem drzwi. Gdy wreszcie puściły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nika rozejrzała się dookoła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Też to widzieliście?- spytała &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Niby co?-Felix i Net powiedzieli równocześnie&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ktoś tam był- odpowiedziała- Moim zdaniem nie powinniśmy tam wchodzić&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Panikujesz - Net objął ją ramieniem - Jakby co to cię obronię!- Dodał z zawziętą miną&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nika zrobiła taką minę, jakby się miała zaraz roześmiać, jednak się powstrzymała nie chcąc urazić Neta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Moim zdaniem też nie powinniśmy tam wchodzić- powiedział Felix&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-To jaka decyzja?- spytała Nika&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Wchodzimy - zarządził Net. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyjaciele popatrzyli na niego zdziwieni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-A to nowość. To zawsze ty nie chcesz nigdzie wchodzić, nie chcesz żebyśmy cokolwiek robili- powiedział Felix do Neta.- &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
zazwyczaj to ty odwalasz nam pokaz tchórzostwa-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- wiesz, tu chodzi o Manfreda...-Nika próbowała bronić przyjaciela. Przez dłuższą chwilę wpatrywała się w Neta, który stał i z zaciętą miną patrzył na rozwalone drzwi - Dobra, ja też tego nie rozumiem.- poddała się&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Jak już skończyliście, to chodźmy dalej co? Nie uśmiecha mi się stanie tutaj, chciałbym już być w domu - wtrącił się Net - &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
wiem, że tu chodzi o Manfreda, ale te zgliszcza mnie doprowadzają do stanu paniki, więc wchodzimy, bierzemy dyski i &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
spadamy stąd - dodał, ruszając w dalszą drogę&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Jednak nic się nie zmieniło- Westchnął Felix i poszedł za przyjacielem. Po krótkim wahaniu dołączyła do niego Nika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakiś czas później znaleźli serwer. Net wprawnym ruchem odkręcił obudowę i wyjął z niej…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Trzy dyski? – zastanowił się Net. Wyciągnął z kieszeni palmtopa i zapytał:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Manfred? Który dysk mamy wyjąć? – zapytał Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;Wszystkie 11 dysków, a co?&#039;&#039; – odpowiedział Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Bo tu są tylko trzy dyski. Gdzie jest reszta? – Zapytał Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;W innych komputerach, może nawet na innych piętrach, znajdziecie je po kablu eternetowym&#039;&#039; – wytłumaczył Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Po jakim kablu? – zapytała Nika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Eternetowym – odpowiedział Net – To jest taki kabel od internetu. Zobacz tu wychodzi z komputera i idzie po ścianie. Felix weź te dyski i schowaj je do plecaka. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy Felix wykonał polecenie poszli za kablem. Kabel wił się przez wiele pomieszczeń. Parę razy trójka przyjaciół musiała przebijać się młotkiem przez ścianę. Potem poszli długim korytarzem  zeszli schodami do jeszcze niższych pięter, gdzie kabel wchodził w ścianę. Jedynym przejściem na drugą stronę były ciężkie żelazne wrota:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Jak je otworzyć? - zapytał Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Wezmę nóż i wsunę go w szczelinę między stalową płytą a murem – odpowiedział Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-A ja otworze te wrota.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chwilę później Felix, Net i Nika byli już w środku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Gdzie my jesteśmy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-To jest chyba jakiś tunel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ale ten kabel od internetu aż tu idzie. Dziwne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wcale nie to jest zabezpieczenie na wypadek ataku terrorystycznego – wyjaśnił Net – Idziemy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Aaaa!!! – Nika wpadła w głęboką dziurę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nic ci nie jest – zawołał Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Chyba nie, Patrzcie tu są jakieś komputery – powiedziała Nika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-No tak zobacz ten kabel wchodzi do tej dziury – zauważył Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Wchodzimy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix wyciągnął z plecaka miniaturową rozkładalną drabinę i wraz z Netem zeszli do dziury.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Faktycznie tu jest serwerownia – powiedział Net – Tamten komputer w Ratuszu to tylko taka zmyła dla terrorystów. Prawdziwe komputery sterujące ruchem są bezpieczne głęboko pod ziemią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Dobra wyciągajcie te dyski i wychodzimy stąd – rzekła Nika – Zimno mi. Net wyciągnął pozostałe 8 dysków i schował je do plecaka. Gdy już chcieli wychodzić usłyszeli mrożący krew w żyłach śmiech. I dźwięk zamykających się wrót.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ktoś nas tu zamknął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Chodźcie wychodzimy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy doszli do wrót zobaczyli że były zamknięte na kłódkę&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-A nie mówiłam że ktoś nas śledził? – zaczęła się denerwować Nika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Dobra, miałaś rację- powiedział Net&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Następnym razem cię posłuchamy - dodał Felix &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ile razy już to słyszałam....- westchnęła Nika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Patrzcie – Felix wskazał leżącą na ziemi kosę – Więc Ponury Żniwiarz to kolejne wcielenie Mortena, tak samo jak Trzy Tryby, Netrom itp.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-O nie! Jesteśmy tu uwięzieni – panikował Net – Jesteśmy w strasznym, ciemnym, podmokłym tunelu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Właśnie – Felix doznał olśnienia – Tunel ma dwa końce przecież to oczywista oczywistość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-No przecież, Chodźmy! – Net postawił wszystkich na nogi. Trójka przyjaciół poszła tunelem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Wiecie co? Chyba już wiem na czym polegał plan Mortena. Manfred osiedlał się na ich serwerach bo tam były najlepsze warunki, a poza tym nikt nie kazał Manfredowi sprawdzać gdzie się instaluje. Morten zrobił to specjalnie żeby zwabić Manfreda w swe sidła. Następnie spalił budynki w których znajdował się Manfred I po sprawie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ale dlaczego nie zniszczył tylko komputerów na których był Manfred?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Widzisz Felix, może Morten chciał zataić od razu istnienie firmy Trzy Tryby.&lt;br /&gt;
Po tej dyskusji w końcu znaleźli się na drugim końcu tunelu. Tam też były wielkie stalowe wrota. Otworzyli je bez trudu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Łoooł – zawołał Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Gdzie jesteśmy – zapytała Nika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nie mam pojęcia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trójka przyjaciół była w wysokiej na kilka pięter hali znajdującej się głęboko pod ziemia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ja, po co komu mogło by być potrzebne takie coś - zachwycał się Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-To jest jakaś podziemna sala – powiedziała Nika wskazując krzesełka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Patrzcie tam są jakieś schody wskazał Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chwile później przyjaciele wchodzili na górę, lecz na szczycie schodów:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tu jest jakiś mechanizm otwierający tajne przejście - wyjaśnił Felix - Jest bardzo prosty: wielka klapa zamykająca wejście i dwa siłowniki elektryczne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Bardzo fajnie ale jak to otworzyć?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tym kablem dochodzi zasilanie wiec tym sterowanie - wyjaśniał Felix - wystarczy zewrzeć kable sterowania I klapa powinna się otworzyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix wyjął multitoola, zdarł izolacje kabla I zwarł przewody. Siłowniki powoli ruszyły otwierając klapę. Po drogiej stronie znajdowała się... Sala obrad sejmu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Znajome miejsce - zażartował Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tam jest wyjście - skierował przyjaciół Net - To by wiele wyjaśniało - powiedział - to kolejne zabezpieczenie antyterrorystyczne, w razie czego posłowie mogą się schować w schronie I tam przeprowadzić obrady. Podobnie rada miasta mogła się tunelem tu dostać. Wszystko dla bezpieczeństwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyjaciele przeszli przez kilka pomieszczeń, które omijały wszelkie zabezpieczenia sejmu i wyszli z budynku. Wtedy przyjaciele odetchnęli z ulga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Manfred, ile kilometrów jest pomiędzy ratuszem a sejmem? – Net zapytał palmtopowego Manfreda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;7&#039;&#039; – odpowiedział Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- I my aż tyle przeszliśmy? – zdziwił się Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Na to wygląda, ale strasznie tam było co? – powiedziała Nika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-No raczej – zgodził się Net. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zastanawiało ich dlaczego Morten chce zniszczyć także ich. Lecz nie pora to była na takie pytanie, po bardzo ciężkim dniu musieli odpocząć przed jutrzejszym wysiłkiem - mieli bowiem naprawić Manfreda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Pytania bez odpowiedzi|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Manfred}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Ochiyo Helchen</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Ratusz&amp;diff=2288</id>
		<title>Manfred oraz Felix, Net i Nika/Ratusz</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Ratusz&amp;diff=2288"/>
		<updated>2010-08-15T12:52:02Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Ochiyo Helchen: ort., lit.&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Pytania bez odpowiedzi|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Manfred}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomysł był prosty – pożyczyć dysk z ratusza na kilka dni – ale rozwiązanie trudne. Trzeba się włamać do ratusza, zejść do jego piwnic gdzie znajdowała się serwerownia, wyszukać odpowiedni dysk i wrócić niepostrzeżenie do domu. Przyjaciele mieli trudną misję – nie chodziło tylko o uratowanie Manfreda tu chodziło o odkorkowanie Warszawy. Felix, Net i Nika spotkali się u Neta:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Przygotowałem dla was czarne stroje aby trudniej nas było zauważyć – powiedział Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Musi nam się udać – powiedziała Nika – Jesteśmy przecież…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Super paczką – odkrzyknęli wszyscy. Kilka minut później Felix, Net i Nika szli w kierunku Ratusza miejskiego. Zastanawiali się jakie przygody spotkają ich w opuszczonym po pożarze budynku ratusza. Gdy zbliżyli się do niego rozpoczęła się akcja:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Podejdźmy od tyłu, tam jest tylne wyjście – szepnął Net. Gdy doszli do drzwi Felix wyciągnął klucz uniwersalny i po cichu otworzył drzwi:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Gdzie może być serwerownia – zastanawiała się Nika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Pamiętacie jak rok temu byliśmy na wycieczce po ratuszu? Manfred znajdował się wtedy w piwnicach. Pamiętam gdzie to jest, chodźcie – Odpowiedział Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Strasznie tu wygląda po pożarze – Powiedziała Nika wskazując popękane od żaru ściany, spalone dywany i meble. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyjaciele szli przez spalone korytarze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle Nika się odwróciła - Mam wrażenie że ktoś nas śledzi- wyjaśniła widząc pytające spojrzenia chłopców.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Panikujesz.- powiedział Felix- Powiedz mi, co ktoś o zdrowych zmysłach mógłby robić w spalonym ratuszu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net spojrzał na niego znacząco.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nie komentuj- poprosił Felix - Idziemy dalej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ruszyli dalej zwęglonym korytarzem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tu jest wejście do podziemi – powiedział Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Są zamknięte – odpowiedział Felix – nie da rady otworzyć ich kluczem uniwersalnym, bo się stopił zamek w drzwiach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Masz może młotek – zapytał Net wskazując spaloną framugę drzwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-No jasne – odpowiedział Felix. Chwilę później Felix walił młotkiem w osłabione pożarem drzwi. Gdy wreszcie puściły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nika rozejrzała się dookoła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Też to widzieliście?- spytała &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Niby co?-Felix i Net powiedzieli równocześnie&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ktoś tam był- odpowiedziała- Moim zdaniem nie powinniśmy tam wchodzić&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Panikujesz - Net objął ją ramieniem - Jakby co to cię obronię!- Dodał z zawziętą miną&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nika zrobiła taką minę, jakby się miała zaraz roześmiać, jednak się powstrzymała nie chcąc urazić Neta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Moim zdaniem też nie powinniśmy tam wchodzić- powiedział Felix&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-To jaka decyzja?- spytała Nika&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Wchodzimy - zarządził Net. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyjaciele popatrzyli na niego zdziwieni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-A to nowość. To zawsze ty nie chcesz nigdzie wchodzić, nie chcesz żebyśmy cokolwiek robili- powiedział Felix do Neta.- &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
zazwyczaj to ty odwalasz nam pokaz tchórzostwa-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- wiesz, tu chodzi o Manfreda...-Nika próbowała bronić przyjaciela. Przez dłuższą chwilę wpatrywała się w Neta, który stał i z zaciętą miną patrzył na rozwalone drzwi - Dobra, ja też tego nie rozumiem.- poddała się&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Jak już skończyliście, to chodźmy dalej co? Nie uśmiecha mi się stanie tutaj, chciałbym już być w domu - wtrącił się Net - &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
wiem, że tu chodzi o Manfreda, ale te zgliszcza mnie doprowadzają do stanu paniki, więc wchodzimy, bierzemy dyski i &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
spadamy stąd - dodał, ruszając w dalszą drogę&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Jednak nic się nie zmieniło- Westchnął Felix i poszedł za przyjacielem. Po krótkim wahaniu dołączyła do niego Nika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakiś czas później znaleźli serwer. Net wprawnym ruchem odkręcił obudowę i wyjął z niej…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Trzy dyski? – zastanowił się Net. Wyciągnął z kieszeni palmtopa i zapytał:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Manfred? Który dysk mamy wyjąć? – zapytał Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;Wszystkie 11 dysków, a co?&#039;&#039; – odpowiedział Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Bo tu są tylko trzy dyski. Gdzie jest reszta? – Zapytał Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;W innych komputerach, może nawet na innych piętrach, znajdziecie je po kablu eternetowym&#039;&#039; – wytłumaczył Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Po jakim kablu? – zapytała Nika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Eternetowym – odpowiedział Net – To jest taki kabel od internetu. Zobacz tu wychodzi z komputera i idzie po ścianie. Felix weź te dyski i schowaj je do plecaka. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy Felix wykonał polecenie poszli za kablem. Kabel wił się przez wiele pomieszczeń. Parę razy trójka przyjaciół musiała przebijać się młotkiem przez ścianę. Potem poszli długim korytarzem  zeszli schodami do jeszcze niższych pięter, gdzie kabel wchodził w ścianę. Jedynym przejściem na drugą stronę były ciężkie żelazne wrota:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Jak je otworzyć? - zapytał Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Wezmę nóż i wsunę go w szczelinę między stalową płytą a murem – odpowiedział Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-A ja otworze te wrota.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chwilę później Felix, Net i Nika byli już w środku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Gdzie my jesteśmy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-To jest chyba jakiś tunel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ale ten kabel od internetu aż tu idzie. Dziwne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wcale nie to jest zabezpieczenie na wypadek ataku terrorystycznego – wyjaśnił Net – Idziemy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Aaaa!!! – Nika wpadła w głęboką dziurę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nic ci nie jest – zawołał Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Chyba nie, Patrzcie tu są jakieś komputery – powiedziała Nika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-No tak zobacz ten kabel wchodzi do tej dziury – zauważył Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Wchodzimy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix wyciągnął z plecaka miniaturową rozkładalną drabinę i wraz z Netem zeszli do dziury.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Faktycznie tu jest serwerownia – powiedział Net – Tamten komputer w Ratuszu to tylko taka zmyła dla terrorystów. Prawdziwe komputery sterujące ruchem są bezpieczne głęboko pod ziemią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Dobra wyciągajcie te dyski i wychodzimy stąd – rzekła Nika – Zimno mi. Net wyciągnął pozostałe 8 dysków i schował je do plecaka. Gdy już chcieli wychodzić usłyszeli mrożący krew w żyłach śmiech. I dźwięk zamykających się wrót.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ktoś nas tu zamknął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Chodźcie wychodzimy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy doszli do wrót zobaczyli że były zamknięte na kłódkę&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-A nie mówiłam że ktoś nas śledził? – zaczęła się denerwować Nika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Dobra, miałaś rację- powiedział Net&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Następnym razem cię posłuchamy - dodał Felix &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ile razy już to słyszałam....- westchnęła Nika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Patrzcie – Felix wskazał leżącą na ziemi kosę – Więc Ponury Żniwiarz to kolejne wcielenie Mortena, tak samo jak Trzy Tryby, Netrom itp.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-O nie! Jesteśmy tu uwięzieni – panikował Net – Jesteśmy w strasznym, ciemnym, podmokłym tunelu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Właśnie – Felix doznał olśnienia – Tunel ma dwa końce przecież to oczywista oczywistość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-No przecież, Chodźmy! – Net postawił wszystkich na nogi. Trzej przyjaciele poszli tunelem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Wiecie co? Chyba już wiem na czym polegał plan Mortena. Manfred osiedlał się na ich serwerach bo tam były najlepsze warunki, a poza tym nikt nie kazał Manfredowi sprawdzać gdzie się instaluje. Morten zrobił to specjalnie żeby zwabić Manfreda w swe sidła. Następnie spalił budynki w których znajdował się Manfred I po sprawie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ale dlaczego nie zniszczył tylko komputerów na których był Manfred?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Widzisz Felix, może Morten chciał zataić od razu istnienie firmy Trzy Tryby.&lt;br /&gt;
Po tej dyskusji w końcu znaleźli się na drugim końcu tunelu. Tam też były wielkie stalowe wrota. Otworzyli je bez trudu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Łoooł – zawołał Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Gdzie jesteśmy – zapytała Nika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nie mam pojęcia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trójka przyjaciół była w wysokiej na kilka pięter hali znajdującej się głęboko pod ziemia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ja, po co komu mogło by być potrzebne takie coś - zachwycał się Feliks.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-To jest jakaś podziemna sala – powiedziała Nika wskazując krzesełka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Patrzcie tam są jakieś schody wskazał Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chwile później przyjaciele wchodzili na górę, lecz na szczycie schodów:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tu jest jakiś mechanizm otwierający tajne przejście - wyjaśnił Feliks - Jest bardzo prosty: wielka klapa zamykająca wejście i dwa siłowniki elektryczne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Bardzo fajnie ale jak to otworzyć?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tym kablem dochodzi zasilanie wiec tym sterowanie - wyjaśniał Feliks - wystarczy zewrzeć kable sterowania I klapa powinna się otworzyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Feliks wyjął multitoola, zdarł izolacje kabla I zwarł przewody. Siłowniki powoli ruszyły otwierając klapę. Po drogiej stronie znajdowała się... Sala obrad sejmu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Znajome miejsce - zażartował Feliks.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tam jest wyjście - skierował przyjaciół Net - To by wiele wyjaśniało - powiedział - to kolejne zabezpieczenie antyterrorystyczne, w razie czego posłowie mogą się schować w schronie I tam przeprowadzić obrady. Podobnie rada miasta mogła się tunelem tu dostać. Wszystko dla bezpieczeństwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyjaciele przeszli przez kilka pomieszczeń, które omijały wszelkie zabezpieczenia sejmu i wyszli z budynku. Wtedy przyjaciele odetchnęli z ulga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Manfred, ile kilometrów jest pomiędzy ratuszem a sejmem? – Net zapytał palmtopowego Manfreda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-7 – odpowiedział Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- I my aż tyle przeszliśmy? – zdziwił się Feliks.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Na to wygląda, ale strasznie tam było co? – powiedziała Nika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-No raczej – zgodził się Net. Zastanawiało ich dlaczego Morten chce zniszczyć także ich. Lecz nie pora to była na takie pytanie, po bardzo ciężkim dniu musieli odpocząć przed jutrzejszym wysiłkiem - mieli bowiem naprawić Manfreda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Pytania bez odpowiedzi|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Manfred}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Ochiyo Helchen</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Pytania_bez_odpowiedzi&amp;diff=2287</id>
		<title>Manfred oraz Felix, Net i Nika/Pytania bez odpowiedzi</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Pytania_bez_odpowiedzi&amp;diff=2287"/>
		<updated>2010-08-15T12:41:47Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Ochiyo Helchen: ort., lit.&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Trzy tryby|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Ratusz}}&lt;br /&gt;
...Dlaczego Morten chce zniszczyć Manfreda? Jak go uratować?  Te pytania zaprzątały głowę przyjaciół przez następny dzień. Net zainstalował wszystkie antywirusy jakie miął na płytkach CD - przecież nie mógł korzystać z internetu w trosce o Manfreda, i sprawdził go nimi. Manfred był czysty od wirusów, ale tez niestety od wspomnień. Net zastanawiał się jak je odzyskać, spotkał się wiec z przyjaciółmi w Zbędnych Kaloriach:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Niemożliwe jest przecież aby cały dysk sformatował się w trzy sekundy - powiedział Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-No raczej, wspomnienia Manfreda wciąż są w ratuszu, tylko są zablokowane przez spalony komputer - zauważył Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Czyli tym razem będziemy się włamywać do spalonego ratusza? – spytała Nika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Na to wygląda - odpowiedział Net, w którym już tworzył się plan działania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Felix, masz może robota, który mógłby odzyskać dysk ze spalonego ratusza? – zapytał Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Niestety taki robot musiał by otwierać drzwi kluczem uniwersalnym, wyciągać dysk ze spalonego komputera oraz zanieść go do domu. To jest zbyt skomplikowane dla wszystkich moich robotów jakie mam razem wziętych – wyjaśnił Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Czyli zabieramy dysk z ratusza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ale czy to nie jest kradzież ?! - zauważyła Nika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Obiecuje, ze później go oddamy - zobowiązał się Net - to dla dobra naszego Manfreda&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nie pamiętasz ile on dla nas zrobił, ile razy wyciągnął nas z opresji - ciągnął dalej Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-W sumie... Dobrze zgadzam się - powiedziała Nika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-To kiedy? - zapytał Felix - może jutro o 19:00 zamiast wieczoru filmowego?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Mi pasuje, nagram kopie Manfreda na palmtopa, nawet osłabiony będzie bardzo pomocny - zgodził się Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Mi też - zgodziła się Nika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-To jutro u mnie o 19:00 - potwierdził Felix. Felix do końca dnia przygotowywał roboty, narzędzia oraz inne rzeczy które mogły się przydać na jutrzejszą akcje. Za to Net wgrywał do palmtopowego Manfreda mapy, plan budynku ratusza oraz inne dokumentu mogące być jutro potrzebne, a Nika siedziała sama w swojej praskiej kamienicy, rozmyślając o swoich przyjaciołach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Trzy tryby|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Ratusz}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Ochiyo Helchen</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Trzy_tryby&amp;diff=2286</id>
		<title>Manfred oraz Felix, Net i Nika/Trzy tryby</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Trzy_tryby&amp;diff=2286"/>
		<updated>2010-08-15T12:35:49Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Ochiyo Helchen: lit., ort.&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Ponury żniwiarz|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Pytania bez odpowiedzi}}&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;Hmmm  co się dzieje&#039;&#039; – Pomyślał Manfred, gdy nagle trzy serwery na których był zainstalowany przestały odpowiadać – &#039;&#039;Pewnie prąd wysiadł&#039;&#039; – pomyślał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lecz potem zdał sobie z czegoś sprawę. Wywołał laptop Neta i zawołał:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;Ludzie wiem o co chodzi!&#039;&#039; – Krzyknął spokojny zwykle Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Co? – spytali przyjaciele.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;W jednym z budynków w którym jest pożar miałem 3 serwery&#039;&#039; – odparł Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Dlaczego miałeś? Chyba ciągle je masz? – zapytał Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;Coś się z nimi stało, nie odpowiadają na polecenia&#039;&#039; – odparł Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-No i co pewnie spłonęły – Odparł z dezaprobatom Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;Ktoś chce mnie zniszczyć&#039;&#039; – Zawołał Manfred – &#039;&#039;Dzień wcześniej atakowały mnie wirusy nie udało się im, ale teraz komputer spłonął.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Morten! – Zawołali przyjaciele.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Manfred szybko! Sprawdź czy nie masz  serwerów w płonących budynkach&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;Chwileczkę&#039;&#039; – Manfred wysłał do nich polecenie „ping” – &#039;&#039;Nie odpowiadają!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Masz serwery w budynkach firmy Trzy tryby? Gdzie jeszcze masz serwery? – zapytał Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;Nie sprawdzam gdzie się instaluje tam widocznie był słaby firewall, szybkie łącze, dużo miejsca na dysku itp. A poza tymi budynkami serwery mam w ratuszu, u ciebie, Felixa i Niki no i tutaj. Ostrzegłem je.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Wkopałeś się po czułki w dżem - powiedział Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Trzeba cię chronić – odpowiedział Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Chodźcie do mnie – zaproponował Net – a ty Manfred wyłącz nasze komputery, ale laptopa zostaw.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;Już się robi.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trójka przyjaciół poszła do domu Neta. Gdy przechodzili przez przejście Manfred odebrał w komputerze w ratuszu dziwny komunikat:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;W ratuszu odebrałem komunikat od serwera Trzy-tryby.pl&#039;&#039; – Powiedział Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net chciał coś powiedzieć lecz zagłuszył go wszechogarniający pisk. Na wszystkich skrzyżowaniach w Warszawie zapaliło się czerwone światło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Manfred co jest? – zapytał Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;Komputer w ratuszu padł. Wyłączyłem w laptopie internet na wszelki wypadek. I tak jestem teraz jedyną działającą kopią na świecie.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy weszli do mieszkania Neta rodzice oglądali wiadomości:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-W mieście panuje chaos – mówi prezenterka – cała Warszawa jest zakorkowana, siedem budynków, w tym ratusz płonie. Budynki to siedziby firmy Trzy Tryby. Dlaczego burmistrz nie reaguje? Czy czeka nas cybernetyczna burza? Dla państwa Janina Sztachinska Fakty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Szybcy są - zauważył Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtem wchodzili do pokoju Neta. Manfred przypomniał Netowi aby odłączył internet od swoich komputerów. Net posłusznie to zrobił. Wtem odezwała się Nika:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Boję się Mortena, pamiętacie przecież co się działo w Silver Tower - powiedziała Nika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;A co się miało dziać, nie pamiętam żeby cos się działo w wieżowcu Silver Tower&#039;&#039; - odezwał się Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Manfred nie pamiętasz co się działo w Silver Tower?! - zapytał Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;Nie&#039;&#039; - odpowiedział ze spokojem Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Manfred gdzie trzymasz najważniejsze wspomnienia?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;W ratuszu, myślałem ze tam będą najbezpieczniejsze.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Ale ratusz spłonął. Musimy uratować Manfreda I jego wiedze - odezwała się Nika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-W takim razie przesuwamy akcje w firmie Trzy Tryby - zarządził Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Tylko...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Ponury żniwiarz|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Pytania bez odpowiedzi}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Ochiyo Helchen</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Ponury_%C5%BCniwiarz&amp;diff=2285</id>
		<title>Manfred oraz Felix, Net i Nika/Ponury żniwiarz</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Ponury_%C5%BCniwiarz&amp;diff=2285"/>
		<updated>2010-08-15T12:19:09Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Ochiyo Helchen: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Ruch|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Trzy tryby}}&lt;br /&gt;
Jak codziennie rano, Net szedł ulicą Wiechowskiego, aż do skrzyżowania z ulicą Matrona. To tam trójka przyjaciół Manfreda, Felix, Net i Nika spotykali się codziennie. Ale dziś jego przyjaciele nie zachowywali się normalnie. Wyglądało jakby przed czymś uciekali, ale Manfred nikogo nie widział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Co się stało na skrzyżowaniu Wiechowskiego i Matrona?&#039;&#039; - spytał Manfred - &#039;&#039;Wyglądało to jakbyście przed czymś uciekali, ale ja nikogo tam nie widziałem.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- No mówię Ci, że coś nas goniło. Jakiś ciemny typek z kosą. Rozumiesz coś z tego? Poszukaj cos o tym, ja muszę pogadać z resztą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;No nie wiem... poszukam, ale na serio nic tam nie widziałem!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Manfred połączył się z serwerem DNS szukając IP adresu &amp;quot;google.pl&amp;quot;. Po chwili (12ms) dostał pozytywną odpowiedź. Rozpoczął łączenie z 85.68.71.21, gadając z Netem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Ile to może trwać? Czemu nie kupisz szybszego łącza?&#039;&#039; - powiedział zdenerwowany Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wreszcie serwer wysłał odpowiedź.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Mamy 8mb w apartamencie, najlepsza ofertę a ty jeszcze narzekasz - odpowiedział Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Nie ważne, dokupię sobie w mieście mocniejszą usługę i zgonię to na budżet miasta.&#039;&#039; - powiedział obojętnym tonem Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Jak... - chciał powiedzieć Net, ale program AI mu przerwał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Znalazłem informacje o tym Żniwiarzu, większość to same gry, ale jeden blog jest ciekawy. Zaraz ci go wyświetlę, tylko kolory pozmieniam bo się nie doczytasz.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na ekranie pojawiła się czarno-szara strona. Wszędzie były jedynki i zera.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Kurcze, przekonwertuj to, bo nie jestem taki dobry w czytaniu binarnym. - oburzył się Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Zapomniałem, już zmieniam.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teraz Net mógł wszystko przeczytać.&lt;br /&gt;
Ponurzy Żniwiarze, zwani również Czempionami Nerulla, są elitarną gwardią Boga Śmierci. Ich kosy posyłają na jego łono dusze dobrych i złych, niewinnych i nikczemnych. Nieważna jest rasa, wiek, profesja. Nerull pragnie dusz, a jego Czempioni mają za zadanie posyłać mu jak największą ich ilość.&lt;br /&gt;
Ponurymi Żniwiarzami zostają najwierniejsi wyznawcy Nerulla, niezależnie od klasy, którzy przysięgają mu wieczną służbę w zamian za jego łaski. Starają się ukrywać swą profesję aż do chwili, gdy będą zmuszeni się ujawnić. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po chwili Manfred znalazł otwarty port Net.com, czyli Felix lub Nika połączyli się z Netem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Cześć wszystkim. - Manfred usłyszał głos Niki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Dżizas, mam nadzieję, że wyłączyłeś Manfred kamerkę bo się przebieram! - krzyknął zbulwersowany Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Spokojnie, mam wyłączony monitor, Manfred pomógł mi ustawić tryb głośnomówiący i teraz mogę leżeć w łóżku i głosowo się z wami łączyć - uspokoiła go Nika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- I jak Net, znalazłeś coś o Ponurym Żniwiarzu? - spytał zaciekawiony Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Jak zwykle szukałem, jedyne co wygrzebałem to z jakiegoś zamkniętego satanistycznego forum, że Ponurym Żniwiarzem rządzi Nerull, oraz, że może być ich więcej.&#039;&#039; - wtrącił się Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Dobra robota. Ja zaraz mam autobus więc muszę już lecieć.&lt;br /&gt;
Manfred w tym czasię błądził już po niezmierzonych drogach internetu. Natrafił na parę wirusów, ale nie były mu w stanie zrobić nic wielkiego, bo ich inteligencja nie mogła równać się wirtualnemu umysłowi Manfreda. Po dłuższej chwili (33ms) Manfredowi udało się połączyć z kolegą w Watykanie. Katalogował on wszelkie księgi religijne, tak jak Vidoctor w Warszawie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Hejka, potrzebuję coś o Ponurym Żniwiarzu&#039;&#039; - wysłał Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Hmmm, mam coś o nim, pamiętaj tylko, że kiedyś ja Cię o coś poproszę - zwrócił serwer watykańskiego AI.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po 24 sec Manfred pobrał wszystkie dane jakie zostały udostępnione. Okazało się, że Ponurzy Żniwiarze to byli starodawni anty-chrześcijanie, którzy czcili szatana, nazywając go Nerull, co w pradawnych czasach potocznie znaczyło &amp;quot;zły, okrutny&amp;quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Muszę zsynchronizować się ze sobą w mieście&#039;&#039; - pomyślał Manfred. Połączył się z serwerem znajdującym się w centrum zarządzania drogami, podał swój identyfikator. Wysłał do serwera komendę &amp;quot;/sync&amp;quot;, poczekał 2min i już wiedział co działo się w mieście. Okazało się, że wybuchł pożar na Starogrockiej, oraz był wypadek na skrzyżowaniu Kościelnej z Kościuszki. Widział też Felixa, Neta i Nikę wchodzących do szkoły.&lt;br /&gt;
Manfred postanowił powiadomić przyjaciół o tym co się dowiedział od AI jak najszybciej. Zadecydował skontaktować się z nimi przez laptopa Neta, ponieważ telefon komórkowy kilka dni temu spadł z dwudziestego piętra Pałacu Kultury i Nauki, i roztrzaskał się. Modlił się, aby miał go włączonego. Gdy chciał połączyć się z IP, bardzo dziwne wirusy przypominające trojany zaatakowały go. &amp;quot;Co to...&amp;quot;- pomyślał Manfred. Lecz niewiele zobaczył, gdyż wyrzuciło go na serwer google.pl. Zderzył się z jakimś Google Botem, który coś &amp;quot;mruknął&amp;quot; wysyłając mu kody i udał się dalej. &amp;quot;Co to za wirusy, które zdołały mnie pokonać.&amp;quot;- rzekł AI. Manfred zaczął szperać w internecie i po sekundzie ściągnął najlepszego Antywirusa na całym świecie zwanego Anihilatorem. Wyglądał bardzo potężnie. Był zbudowany z wielu kodów przewyższających o kilka razy jego ochronę Antywirusową. Manfred włączył program, dzięki któremu mógł ujrzeć Anihilatora w ciele. Przypominał ogromnego robota przyszłości. W rękach trzymał potężne działko plazmowe. Patrzył na AI niebieskimi lampkami. Manfred wysłał mu kody dotyczące miejsca, w którym znajdowały się wirusy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;Ale jak...&#039;&#039;- pomyślał Manfred. Dopiero teraz zauważył jak wyglądały te wirusy. Były to ogromne postacie stworzone z kodów: &amp;quot;Nerull&amp;quot;. AI przyglądał się im. Gdy włączył program, który miał ukazać ich ciała, zobaczył lawę, rogi i... BUM! Obudził się w laptopie Neta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Żyjesz?- zapytał się Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;Chyba tak... Ale jak tu trafiłem?&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-W szkole wybuchł pożar. Podobno przez szalone eksperymenty Butlera. Stokrotka wszystkich ewakuował i przyszliśmy do domu Felixa. Włączyłem komputer, a ty cały czas krzyczałeś. Mówiliśmy do ciebie, ale ty nas chyba nie słyszałeś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;Aaaa...&#039;&#039;- krzyknął Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Co jest?- zapytał się Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;To te wirusy.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Jakie wirusy? I co się w ogóle stało? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;Kiedy byliście w szkole, skontaktowałem się z moim kolegą w Watykanie i poprosiłem go, aby dał mi jakieś informacje o Ponurych Żniwiarzach. Dostałem garstkę cennych informacji. Postanowiłem skontaktować się z wami, ale napotkałem te wirusy. WIRUSY NERULLA! Za pierwszym razem wyrzuciły mnie na google.pl. Zabrałem ze sobą dwa Antywirusy: Avasta i Anihilatora. Najlepsze na całym świecie. Lecz gdy kolejny raz poszedłem tam, podszyły się pod ich pliki z łatwością, a mnie... oszołomiły! To było straszne!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Manfred, uspokój się. Co się tam stało?- powiedział Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-&#039;&#039;Kiedy włączyłem program do ukazywania ciała, zobaczyłem... To było straszne!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kilka razy ekran laptopa zaśnieżył. A przyjaciele usłyszeli z pokoju wiadomości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Dziś w Warszawie wystąpiło kilkanaście pożarów na raz. Warszawska straż pożarna miała pełne ręce roboty. Niewiele osób wie, dlaczego tak się stało. Zapytaliśmy o to jednego z pracowników firmy &amp;quot;Trzy Tryby&amp;quot;. Co spowodowało wybuchy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Dokładnie nie wiemy. Lecz spaliły się budynki tylko tej firmy. Żadne inne bloki znajdujące się obok nie zostały nawet muśnięte. Myślimy, że mógł to być atak terrorystyczny. Cały czas policja bada te tereny i wyniki mają zostać podane za kilka godzin.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Dziękuję bardzo...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tata Felixa przełączył na inny kanał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Słyszeliście...? - jęknął Net - firma Trzy Tryby... TRZY TRYBY...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Myślę, że zbieżność nazwy tej firmy i logo Mortena to rzeczywiście nie przypadek... - powiedział Felix - Morten był kopią Vidoktora, fakt, ale miał również ciało... Program komputerowy nie mógłby tak po prostu wyprodukować sobie ciała... Myślę, że stoi za tym jakaś organizacja... na przykład...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Firma Trzy Tryby - dokończył Net&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ale jeśli ktoś spowodował pożar w budynkach tej firmy to może oznaczać, że ich zdemaskował... Być może to nie terroryści tylko może... Oddział porucznika Waligóry...? - Niepewnym głosem powiedziała Nika&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyjaciele przez chwilę wsłuchiwali się w ciszę. W końcu Net powiedział:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Manfred? Czy mógłbyś dla mnie sprawdzić... - Nie dokończył, gdyż w tym momencie zobaczył za oknem, po drugiej stronie ulicy, człowieka, ubranego w długą, czarną pelerynę, trzymającego w prawej dłoni kosę. Net wydał z siębie bliżej nieokreślony dźwięk. Felix i Nika spojrzeli w tą stronę, w którą gapił się Net. Chwilę w milczeniu wpatrywali się w tajemniczą postać, która zaczęła się powoli cofać, aż zniknęła w cieniu starego dębu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Czego mam szukać?!&#039;&#039; - Po chwili milczenia Manfred zapytał zniecierpliwionym głosem&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix uciszył go gestem. Przyjaciele wciąż wpatrywali się w miejsce, gdzie przed chwilą stał Ponury Żniwiarz. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Powinniśmy tam iść - Odezwała się Nika - tam, gdzie widzieliśmy Żniwiarza&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Odbiło ci?! - Ledwo wydusił Net - Nie ruszam się stąd! A już na pewno nie zbliżę się do tamtego drzewa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Moim zdaniem to rzeczywiście nie najlepszy pomysł, żeby tam iść. - Powiedział Felix - Ale możemy tam wysłać robota... - Mówiąc to wyciągnął cybermuchę. Podłączył ekran do zdalnego sterowania. Po chwili mucha wzbiła się w powietrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Otwórzcie okno! - Polecił Felix&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net wykonał polecenie Felixa. Po chwili mucha leciała na wprost drzewa. Felix zakręcił tak, aby widać było, co jest za drzewem. Po chwil obraz zaczął śnieżyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ja po nią nie idę! - Oświadczył Net&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- I nie musisz - powiedziała Nika - Nie znaleźlibyście jej tam...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Jak to?! Chcesz powiedzieć że po prostu tam wleciała i zniknęła?! - Zapytał ze złością Net&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Tego nie da się tak po prostu wytłumaczyć... A na pewno nie tak, aby umysł ścisły to zrozumiał... - Odparła tajemniczo Nika&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Ekhem...&#039;&#039; - Manfred przypomniał o swojej obecności - &#039;&#039;To mam szukać czy nie?!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Taaaa... Potrzebne nam są informacje o firmie Trzy Tryby - odpowiedział Net&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po chwili oczekiwania Manfred oznajmił:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Znalazłem stronę internetową tej firmy. Produkuje głównie sprzęty AGD i RTV&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- To trochę wyjaśnia pochodzenie Mortena - mruknął Net&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- A pamiętacie ten znak na mundurach żołnierzy Wehrmachtu? - zapytał Felix&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Firma ta została założona w 1937 roku&#039;&#039; - wtrącił Manfred&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ale coś mi się nie chce wierzyć, że naziści nosili logo firmy produkującej pralki - trzeźwo zauważył Felix&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Myślę, że to wszystko jest ze sobą w jakiś sposób powiązane. I nie mówię teraz o znaku. - Powiedziała Nika - Powinniśmy dowiedzieć się, co konkretniej dzieje się w budynkach firmy Trzech Trybów&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- O nie! Nie zamierzam włamywać się do żadnego budynku! Pamiętacie, co się wydarzyło na Silver Tower?! - Net prawie krzyczał&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Możemy po prostu dostatecznie blisko podejść i wpuścić tam robota... Cybermucha odpada... - Zastanawiał się Felix - Wiem! Cyberważka! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Cybermucha, cyberważka... A masz cyberszerszenia? - zażartował Net&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie zwracając uwagi na nieudany dowcip Neta, Felix wyjął z pudełka robota, przypominającego ważkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Działa na podobnej zasadzie jak cybermucha, ale ma większe skrzydła. Co za tym idzie, jest stabilniejsza. I w przeciwieństwie do cybermuchy, &lt;br /&gt;
cyberważka jest moim dziełem - Wyjaśnił Felix&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Manfred, możesz skądś wydrukować plan ewakuacyjny najbliższej placówki tej firmy? - rzucił Felix w stronę minikomputera &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Się robi&#039;&#039; - odpowiedział Manfred&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix podłączył drukarkę do laptopa. Po chwili trzymał w dłoni plan ewakuacyjny budynku.&lt;br /&gt;
- Akcję zorganizujemy w sobotę - powiedział, podnosząc dłoń. Nika położyła na niej swoją. Po chwili wahania Net położył na wierzchu swoją, mówiąc:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Oczywiście rezerwuję sobie prawo do powiedzenia &amp;quot;a nie mówiłem?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Ruch|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Trzy tryby}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Ochiyo Helchen</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Ruch&amp;diff=2283</id>
		<title>Manfred oraz Felix, Net i Nika/Ruch</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Ruch&amp;diff=2283"/>
		<updated>2010-08-15T11:52:46Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Ochiyo Helchen: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Szablon:Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Ponury żniwiarz}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
... W sali komputerowej w ratuszu zapalały się kolejne diody. Manfred przechwytując sygnały pochodzące z różnych części miasta zaczynał się nudzić. Szybkość komputera w którym mieszkał pozwalała mu nie tylko kierować ruchem ulicznym, lecz także prowadzić bloga, czatować oraz analizować dane. &lt;br /&gt;
W tej chwili jednak chciał jedynie poprowadzić najlepszą rozmowę jaką znał - Synchronizację. Od paru godzin nie synchronizował się z jego częścią w laptopie Neta. Z tymi dzieciakami nigdy się nie nudził. Zawsze wpadali w jakieś kłopoty i zawsze w jakiś sposób z nich wychodzili cało. &lt;br /&gt;
Nagle jeden z sygnałów Manfreda włączył jego blok cykliczny z informacją o zwiększonym ruchu na jednej z ulic. Szybko wyszukał informacje i statystycznie ocenił sytuację. Następnie wydał rozkaz do zmiany świateł. Ruch ten pochłonął zaledwie ludzkie mgnienie oka zatem Manfred znów nie miał co robić. Włączał i wyłączał światła. Nagle jedna z jego kamer przechwyciła trzy szybko idące obiekty. Zaraz ich rozpoznał, ale chcąc wypróbować nowe części oprogramowania, czy jak woli mówić - nowe umiejętności - włączył program do analizy twarzy. &lt;br /&gt;
Odpowiedź była natychmiastowa. Jego podprogram oznajmił mu rzecz , którą wiedział już od 60 milisekund. Trzy obiekty były rozpoznane jako dwaj chłopcy i jedna dziewczyna. Felix, Net i Nika. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzej przyjaciele nieświadomi tego, że są śledzeni stanęli na pasach. Manfred w mig podjął decyzję. Trochę się pobawimy...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Manfred zsynchronizował się ze swoja kopią zadomowionym w laptopie Neta &amp;quot;rozmowa&amp;quot; chociaż trwała zaledwie sekundę, człowiekowi zabrała by wiele minut rozmowy. Manfred (LAPTOP) powiedział mu, że przyjaciele postanowili pójść do kina i jak zwykle w ogóle z nim nie rozmawiają. Manfred zapalił czerwone światło. Trójka posłusznie zatrzymała się na przejściu. Czekali około trzech minut zanim znów zapaliło się zielone. Manfred przesunął kamerę 343 bardziej w prawo -na ile tylko pozwalała. Kiedy zniknęli z jej zasięgu, Manfred przełączył się na inną. W tym momencie Felix, Net i Nika doszli do następnych świateł. Manfred znów zrobił kawał z światłami. Tym razem jednak Net zauważył kamerę przyglądającą się im. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Manfred? - zapytał albo raczej stwierdził Net przesuwając pasek swego plecaka tak, by Manfred widział jego twarz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;No nareszcie się odezwaliście&#039;&#039; - powiedział Manfred jakby nic. - &#039;&#039;Jakie kłopoty macie tym razem?&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Co znaczą te światła?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Poczekaj, niech pomyślę... Stój, przygotuj się, idź. Myślałem, że to już umiecie...&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Dżizas! Chodzi mi o to co się z nimi dzieje!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Zmieniają się&#039;&#039; - grał na zwłokę Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Tak! Ale jak?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Moja kopia w ratuszu...&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Manfred! - warknął Net. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nie złość się - powiedziała Nika i pocałowała Neta. Felix szybko przeniósł wzrok gdzieś indziej, ale jego oczy trafiły na parę całującą się na ławeczce. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zacisnął usta i zamknął oczy. Nika ciągnęła dalej:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Po prostu chce porozmawiać, ale my go zignorowaliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Dzięki, Nika! Z ust mi to wyjęłaś&#039;&#039; - powiedział Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Czy moglibyśmy porozmawiać później? Idziemy teraz do kina...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Pożycz mi Manfreda - powiedział do tej pory cichy Felix. Net i Nika popatrzyli na niego. Chłopak wzruszył rękoma. - Nie będziemy wam z Manfredem przeszkadzać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ale ty nam nie przeszkadzasz! - powiedzieli Net i Nika równocześnie. Felix uśmiechnął się krzywo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Chcę porozmawiać z Manfredem, a wy obejrzeć film i porozmawiać ze sobą. Pooglądam z wami jakiś film w sobotę. Zgoda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net dał Felixowi plecak, w którym był laptop z Manfredem. Felix sprawnie przełożył swój &amp;quot;magiczny&amp;quot; plecak przez lewe ramie a na prawym zawiesił plecak Neta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Cześć! - powiedział jeszcze Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Cześć! - odpowiedzieli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Felix się oddalił Net pokiwał głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nie rozumiem co się z nim dzieje. -powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Chyba czuje się przy nas jakoś nieswojo... - powiedziała Nika zamyślonym głosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nieswojo? Powinien czuć się swojo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale przestali o tym myśleć i poszli do kina na najnowszy &amp;lt;s&amp;gt;kit&amp;lt;/s&amp;gt; hit.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tymczasem Felix rozpoczął rozmowę z Manfredem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Manfred, potrzebuję cię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Do czego? Jakie kłopoty tym razem?&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Mógłbyś dostać się do komputera w kinie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Sprawdzę.&#039;&#039; - Manfred spróbował się dostać, a po chwili dodał - &#039;&#039;Połączyłem się. Jakiś totalny debil musiał zajmować się komputerem.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Więc teraz... - przerwał, aby sprawdzić godzinę. - Film zacznie się za 3 minuty.  Net i Nika pewnie siedzą już w fotelach. Więc teraz sprawdź, jakie będą reklamy. Podobno Morten próbuje zniewolić umysły setek dzięki reklamom.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Faktycznie, jest tu coś dziwnego. Na oko wygląda jak reklama Coca-Coli, ale niektóre piksele są zupełnie inne od otoczenia, a na bardzo krótkie chwile słychać dziwne dźwięki, tak krótkie, że człowiek ich nie rejestruje. Gdy je połączymy, wychodzi melodia, prawdopodobnie używana do hipnozy i tekst: Macie mi służyć! Po filmie przyjdźcie do Silver Tower, gdzie wydam wam polecenia! Natomiast, gdy wszystkie te dziwne piksele pojawiające się w różnych miejscach i czasie w reklamie, tworzą ten obraz.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Manfred wyświetlił coś na ekranie. Felix patrzył przez chwilę, po czym stwierdził:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Im dłużej patrzę, tym bardziej mnie wciąga! A poza tym możesz mi pokazać to złote coś w różnych momentach reklamy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Manfred posłusznie wyświetlił kilka klatek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ale... To wahadło! Morten używa tego do hipnozy! Poza tym Net i Nika zostaną wrogami całej paczki! Tacy...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Podwójni agenci?&#039;&#039; - podsunął Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Tak. Co gorsza, zabiją mnie, a następnie siebie nawzajem! Musimy im pomóc!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Film trwa już minutę.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Pewnie są reklamy. Oby tamtej jeszcze nie wyświetlono... W każdym razie Morten wyda polecenie dopiero po filmie, więc mamy nieco czasu... Ale to nie oznacza, że czas możemy marnować! Do kina!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po czym wziął laptop i wybiegł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Szablon:Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Ponury żniwiarz}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Ochiyo Helchen</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Pomoc:Zadania_do_wykonania&amp;diff=2282</id>
		<title>Pomoc:Zadania do wykonania</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Pomoc:Zadania_do_wykonania&amp;diff=2282"/>
		<updated>2010-08-15T11:43:11Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Ochiyo Helchen: /* Poprawa artykułów */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Tutaj należy umieszczać zadania, które należy wykonać w WikiFNiN.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== Nowe artykuły ===&lt;br /&gt;
* Wiele stron trzeba utworzyć. Najlepiej wejść [[Specjalna:Potrzebne_strony|tu]] i wybrać jedną ze stron.&lt;br /&gt;
* &#039;&#039;Chętni do wykonania&#039;&#039;&lt;br /&gt;
**&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== Uzupełnianie artykułów ===&lt;br /&gt;
* W kategorii [[:Kategoria:Wymaga uzupełnienia]] są strony, które należy uzupełnić. [[:Kategoria:Pilne]] zawiera te, które wymagają tego w pierwszej kolejności.&lt;br /&gt;
* &#039;&#039;Chętni do wykonania&#039;&#039;&lt;br /&gt;
** [[Użytkownik:Jaguar|Jaguar]] 15:33, 16 lip 2010 (UTC)&lt;br /&gt;
**[[Użytkownik:Procesor|Procesor]] 15:45, 16 lip 2010 (UTC)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== Poprawa artykułów ===&lt;br /&gt;
* Po imporcie z wiki.fnin.eu wiele stron zawiera drobne błędy. Trzeba je znaleźć i poprawić.&lt;br /&gt;
* &#039;&#039;Chętni do wykonania&#039;&#039;&lt;br /&gt;
** [[Użytkownik:Kam193|Kam193]] 17:25, 16 cze 2010 (UTC)&lt;br /&gt;
** --[[Użytkownik:Matek-1000|Matek-1000]] 17:46, 14 lip 2010 (UTC)&lt;br /&gt;
** [[Użytkownik:CanadaDry|CanadaDry]] 13:46, 17 lipca 2010 (UTC)&lt;br /&gt;
** [[Użytkownik:Ochiyo Helchen|Ochiyo Helchen]] 13:43, 15 sierpień 2010 (UTC)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== Pomoc ===&lt;br /&gt;
* Generalnie pomoc trzeba przebudować i rozbudować. Tak w skrócie.&lt;br /&gt;
* &#039;&#039;Chętni do wykonania&#039;&#039; &lt;br /&gt;
** [[Użytkownik:Kam193|Kam193]] 17:25, 16 cze 2010 (UTC)&lt;br /&gt;
** --[[Użytkownik:Matek-1000|Matek-1000]] 17:46, 14 lip 2010 (UTC)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== [[Postacie z serii]], [[Miejsca akcji]] ===&lt;br /&gt;
* W artykułach [[Postacie z serii]] oraz [[Miejsca akcji]] brakuje wiele linków artykułów, które są w kategoriach [[:Kategoria:Bohaterowie]] i [[:Kategoria:Miejsca akcji]]. Przydałoby się je pododawać w odpowiedniej sekcji, wraz z krótkimi opisami.&lt;br /&gt;
* &#039;&#039;Chętni do wykonania&#039;&#039;&lt;br /&gt;
** --[[Dyskusja użytkownika:Kam193|kam193]] 21:24, 19 lip 2010 (UTC)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Pomoc]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Ochiyo Helchen</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=U%C5%BCytkowniczka:Ochiyo_Helchen&amp;diff=2281</id>
		<title>Użytkowniczka:Ochiyo Helchen</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=U%C5%BCytkowniczka:Ochiyo_Helchen&amp;diff=2281"/>
		<updated>2010-08-15T11:39:39Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Ochiyo Helchen: Utworzył nową stronę „Cieszę się że powstała taka stronka. Uwielbiam książki z serii &amp;quot;Felix, Net i Nika&amp;quot;. Na tyle na ile będę umiała pomogę w tworzeniu stronki ;)”&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Cieszę się że powstała taka stronka. Uwielbiam książki z serii &amp;quot;[[Felix, Net i Nika]]&amp;quot;. Na tyle na ile będę umiała pomogę w tworzeniu stronki ;)&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Ochiyo Helchen</name></author>
	</entry>
</feed>