<?xml version="1.0"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="pl">
	<id>https://rcwiki.fnin.eu/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=164.8.212.38</id>
	<title>WikiFNiN - otwarta encyklopedia o serii Felix, Net i Nika - Wkład użytkownika [pl]</title>
	<link rel="self" type="application/atom+xml" href="https://rcwiki.fnin.eu/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=164.8.212.38"/>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="https://rcwiki.fnin.eu/index.php/Specjalna:Wk%C5%82ad/164.8.212.38"/>
	<updated>2026-09-27T00:19:51Z</updated>
	<subtitle>Wkład użytkownika</subtitle>
	<generator>MediaWiki 1.43.9</generator>
	<entry>
		<id>https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Wybory_na_przewodnicz%C4%85cego_samorz%C4%85du&amp;diff=9770</id>
		<title>Wybory na przewodniczącego samorządu</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://rcwiki.fnin.eu/index.php?title=Wybory_na_przewodnicz%C4%85cego_samorz%C4%85du&amp;diff=9770"/>
		<updated>2012-03-14T04:43:09Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;164.8.212.38: /* Felix Polon */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Tylko|Wybory na przewodniczącego samorządu|Pałac Snów}} &lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Wybory na przewodniczącego samorządu&#039;&#039;&#039; - wybory na przewodniczącego [[samorząd uczniowski|samorządu uczniowskiego]] [[Gimnazjum im. prof. Stefana Kuszmińskiego w Warszawie]], które odbyły się w [[PS|trzeciej części]]. Podczas ich trwania w [[Sklepik szkolny|sklepiku szkolnym]], obok chipsów i napojów, pojawiła się książka &amp;quot;&#039;&#039;Być jak Lech Wałęsa - podręcznik dla początkujących polityków&#039;&#039;&amp;quot;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Wyborowiec == &lt;br /&gt;
{{patrz|Wyborowiec}} &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Kandydaci i ich program wyborczy == &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== [[Hubert Drzazga]] === &lt;br /&gt;
Na początku ograniczył się do rozdawania ulotek o sobie i swoich poglądach. Nie chciał rozmawiać z wyborcami - kazał im czytać o sobie w reklamówkach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
All of these articles have saved me a lot of headcaehs.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== [[Eryka Surowiec]] (wycofała się) ===&lt;br /&gt;
Była nastawiona dość feministycznie - uważała, że:&lt;br /&gt;
* dziewczyny powinny mieć zniżki w [[Sklepik szkolny|sklepiku szkolnym]], &lt;br /&gt;
* powinny mieć także zapewnione minimalne oceny, wyższe niż trójki, a także korepetycje finansowane przez szkołę - dla wyrównania szans, &lt;br /&gt;
* gimbusy powinny być tylko dla dziewczyn, &lt;br /&gt;
* dziewczyny raz w tygodniu powinny chodzić za darmo do kina. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Eryka Surowiec|Eryka]] zrezygnowała z kandydowania, kiedy ktoś ukradł jej kartkę lekarską z gabinetu [[Stefan Jamnik|doktora Jamnika]], po czym powiększył ją i porozwieszał w całej [[gimnazjum|szkole]]. Była tam diagnoza [[Nika|Niki]] - schizofrenia paranoidalna, objawiająca się zaburzeniami snu - ponieważ [[Stefan Jamnik|doktor Jamnik]] przez pomyłkę wpisał ją do karty [[Eryka Surowiec|Eryki]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
wrzucone tylko dlatego, że rzygać mi się chciało, yactzjąc wrzutki pytona w tym wątku. Jak się człek napina i pokazuje ryjka moralisty niezorientowanym, jaki to z niego gościu i w ogf3le, to warto pokazać, jaki jest naprawdę. I tylko dlatego pogrzebałem 3 sek w necie, coby te linki znaleźć. To tak a propos “środowiska” – wszyscy autentycznie liżą sobie dupy, bo przecież nawet największy fan komentarzy pytona prędzej by pawia rzucił na jego widok, mi mu przybił piątaka. Skąd więc tyle wazeliny? Co zresztą nie przeszkadza śmiać się z niego dupami na forach (czyt. za plecami). Jako i ja czynię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== [[Marcel]] === &lt;br /&gt;
Większość pomysłów wymyślała mu jego dziewczyna - [[Olena]]. Niektóre z nich to:&lt;br /&gt;
* pięć złotych dla każdego, kto na niego zagłosuje,&lt;br /&gt;
* każdy powinien mieć ocenę powyżej średniej,&lt;br /&gt;
* wszyscy muszą mieć zniżki w [[Sklepik szkolny|sklepiku szkolnym]] - należy obniżyć ceny o połowę,&lt;br /&gt;
* darmowe korepetycje dla wszystkich ze średnią poniżej trzech, finansowane przez uczniów ze średnią powyżej pięciu,&lt;br /&gt;
* zmuszenie kierowców z firmy transportowej do wożenia wszystkich za darmo - mają sami płacić za benzynę,&lt;br /&gt;
* basen z trampoliną na dachu (jako odpowiedź na basen w piwnicy, zaproponowany przez [[Felix]]a), później dodał, że ma być on kryty, aby w zimie było ciepło,&lt;br /&gt;
* chciał postawić wszystkim &#039;&#039;[[Oranżenada|Oranżenadę]]&#039;&#039; i chipsy, ale ponieważ miał przy sobie tylko trochę drobnych, odwołał chipsy. Pieniędzy starczyło jednak tylko na sześć puszek napoju, co oczywiście nie umknęło redaktorom [[Wyborowiec|Wyborowca]],&lt;br /&gt;
* po tym, jak okradł gabinet [[Stefan Jamnik|dr Jamnika]], mógł się zrehabilitować. Postawił więc trzydziestu osobom &#039;&#039;[[Oranżenada|Oranżenadę]]&#039;&#039; i chipsy, a później dorzucił jeszcze po &#039;&#039;[[Grubaton|Grubatonie]]&#039;&#039;,&lt;br /&gt;
* proponował zmianę regulaminu, tak aby nie mogli kandydować uczniowie, którzy przeszli z innych szkół,&lt;br /&gt;
* uważał, że wszyscy powinni chodzić do kina za darmo,&lt;br /&gt;
* wszyscy uczniowie powinni dostawać darmowe słodycze na długiej przerwie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Debata wyborcza ==&lt;br /&gt;
Miała ona miejsce w sali matematycznej. [[Oskar]] i [[Wiktor]] wepchnęli się na pierwszą ławkę i postawili przed sobą mały dyktafon cyfrowy oraz tabliczkę z napisem „’’press’’”. Wyglądali bardzo poważnie, chociaż [[Oskar]] sprawiał wrażenie, jakby miał zamiar zasnąć (pewnie miało to związek z koszmarami w [[Pałac Snów|Pałacu Snów]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na podwyższeniu, obok pianina, zestawiono trzy stoły i nakryto je zielonym suknem. [[Felix]] wolno podszedł do stołu. Siadając za nim, poczuł się lekko speszony, jednak pozostali kandydaci wydawali się być zadowoleni z uroczystego wystroju Sali. Chłopak zajął miejsce z boku stołu. [[Marcel]], który wszedł jako drugi, rzucił mu pogardliwe spojrzenie i usiadł na samym środku stołu. Za nim wszedł [[Hubert Drzazga]]. Nie zaszczycił nikogo spojrzeniem, po prostu zajął miejsce z prawej strony. Landrynkowato uśmiechnięty [[Gerald]] usiadł jak najdalej od [[Felix]]a. Ostatnia weszła [[Eryka Surowiec]]. Spojrzała na wszystkich z góry i klepnęła obok [[Felix]]a.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy patrzyli na siebie i czekali, kto zacznie. W bali było może z dziesięć osób, wliczając w to zespół redakcyjny [[Wyborowiec|Wyborowca]] oraz [[Net]]a i [[Nika|Nikę]]. Z tyłu sali siedziała także [[Zosia]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozmowę zaczął [[Marcel]]. Oznajmił, że każdemu, kto na niego zagłosuje, da &#039;&#039;pięć zeta&#039;&#039;. [[Hubert Drzazga|Hubert]] oburzył się i powiedział, że to wbrew zasadom. Zdenerwowany [[Marcel]] zapowiedział pobicie go, więc [[Hubert Drzazga|Hubert]] chciał wyjść z sali, ale po krótkim namyśle zrezygnował. [[Felix]] zauważył, że wybory są tajne i [[Marcel]] nie będzie miał jak sprawdzić, kto na niego głosował. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chłopak rzucił nowym pomysłem: każdy powinien mieć ocenę powyżej średniej. [[Felix]] zwrócił uwagę, że to niemożliwe. Średnia jest przecież średnią pomiędzy najlepszymi a najgorszymi ocenami. [[Gerald]] posłał publiczności cukierkowymi uśmiech i oświadczył, że jak już zostanie przewodniczącym, to załatwi tę sprawę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Eryka Surowiec|Eryka]] powiedziała, że jej zdaniem dziewczyny powinny mieć zniżki w [[Sklepik szkolny|sklepiku szkolnym]]. [[Marcel]] rzucił, że wszyscy powinni mieć zniżki. Z sali rozległy się pojedyncze brawa. [[Felix]] zauważył, że nie mają wpływu na ceny, bo [[Sklepik szkolny|sklepik]] prowadzi prywatny ajent i sam kupuje te wszystkie chipsy w hurtowni, więc nie może ich sprzedać taniej. [[Marcel]] ogłosił, że albo obniży ceny o połowę, albo ma spadać. [[Gerald]] ponownie oświadczył, że jak już zostanie przewodniczącym, to wszystko załatwi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Eryka Surowiec|Eryka]] zakomunikowała, że wszystkie dziewczyny powinny mieć zapewnione minimalne oceny, wyższe niż trójki, a także korepetycje finansowane przez szkołę - dla wyrównania szans. [[Felix]] zauważył, że to nieuczciwe, ale nikt go nie słuchał. [[Marcel]] stwierdził, że darmowe korepetycje powinni mieć zagwarantowane wszyscy ze średnią poniżej trzech. Korepetytorzy musieliby im udzielać lekcji za darmo. [[Felix]] zapytał, jak [[Marcel]] ich zmusi. Ten odpowiedział, że mają płacić ci, którzy się najlepiej uczą - wszyscy ze średnią powyżej pięciu mieliby płacić za tych ze średnią poniżej trzech. [[Gerald]] tylko uśmiechnął się czarująco i powiedział, że załatwi tę sprawę, tak aby wszyscy byli zadowoleni. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Wiktor]] niespodziewanie zapytał, co mają zamiar zrobić z problemem gimbusów - szkoła ma umowę z firmą transportową do końca września. Kandydaci zamilkli - widać było, że nie wiedzieli wcześniej o sprawie. [[Eryka Surowiec|Eryka]] odparła, że można zaoszczędzić, zostawiając gimbusy tylko dla dziewczyn. [[Marcel]] dorzucił, że trzeba zmusić kierowców do wożenia ich za darmo - sami mają płacić za benzynę. [[Gerald]] powiedział, że jak zostanie przewodniczącym, załatwi tę sprawę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Wiktor]] ponownie zapytał, tym razem o remont centralnego ogrzewania przez zimą i o wymianę nieszczelnych okien. Okazało się, że żaden kandydat nie był przygotowany na rozmowę o prawdziwych problemach szkoły. Ich wizja przewodniczenia samorządowcowi sprowadzała się tylko do wygrania wyborów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Pierwsze oficjalne wyniki sondażowe ==&lt;br /&gt;
* [[Marcel]] - 47 %,&lt;br /&gt;
* [[Gerald]] - 19 %,&lt;br /&gt;
* [[Eryka Surowiec|Eryka]] - 16 %,&lt;br /&gt;
* [[Hubert Drzazga|Hubert]] - 13%,&lt;br /&gt;
* [[Felix]] - 9%.&lt;br /&gt;
[[Net]] zauważył, że wyniki się nie sumują - razem wychodzi 104%. [[Oskar]] odparł, że nikt nie zwróci uwagi na te cztery procent i że nie ma zamiaru poprawiać, bo jest padnięty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Wywiady ==&lt;br /&gt;
[[Oskar]] i [[Wiktor]] czatowali na kandydatów z aparatem fotograficznym przez szkołą i przeprowadzali wywiady z zaskoczenia. [[Felix]] postanowił więc wejść od tyłu. To jednak nic nie dało, bo [[Oskar]], tchnięty przeczuciem, zakradł się do ogrodu i zrobił zdjęcie, kiedy [[Felix]] skakał przez płot. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podsunął mu pod nos dyktafon i powiedział, że czytelnicy [[Wyborowiec|Wyborowca]] chcieliby poznać jego zdanie na parę tematów. [[Felix]] odparł, że nie udziela wywiadów. [[Oskar]] ucieszył się, że będzie miał wywiad z osobą, która nie udziela wywiadów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapytał, jakie jest jego zdanie na temat wykorzystania dotacji z Ministerstwa Oświaty oraz czy przez zimą trzeba wymienić nieszczelne okna, czy cieknące rury centralnego ogrzewania. [[Felix]] pomyślał, że mimo wszystko jest to okazja do obniżenia swoich notowań do poziomu beznadziejnie niskiego i wystarczy odpowiedzieć w najgłupszy możliwy sposób. Odpowiedział więc, że jak okna będą nieszczelne, to szkoła będzie zamknięta z powodu mrozów, a rury niech ciekną - w piwnicy powstanie naturalny basen z ciepłą wodą. Do tego dodał, że pieniądze z Ministerstwa ma zamiar rozrzucać z okien. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Oskar]] spytał jeszcze, co [[Felix]] sądzi o dowodach naukowych na to, że to Słońce krąży wokół Ziemi, a Ziemia jest w centrum Wszechświata i czy chciałby wprowadzić tę teorię do programu nauczania. [[Felix]] uśmiechnął się ironicznie i palnął, że Ziemia jest przecież płaska. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Oskar]] drążył dalej, tym razem pytając o opinię chłopaka na temat weryfikacji nauczycieli pod kątem współpracy z tajnymi służbami. [[Felix]] odparł, że trzeba wszystkich nauczycieli poddać weryfikacji, czy za bardzo nie nudzą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
hey your blog design is very nice, clean and fresh and with upedtad content, make people feel peace and I always like browsing your site.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Trzecie oficjalne wyniki sondażowe ==&lt;br /&gt;
* [[Felix]] - 83,5%,&lt;br /&gt;
* [[Marcel]] - nie wiadomo,&lt;br /&gt;
* [[Gerald]] - nie wiadomo,&lt;br /&gt;
* [[Eryka Surowiec|Eryka]] - nie wiadomo,&lt;br /&gt;
* [[Hubert Drzazga|Hubert]] - nie wiadomo.&lt;br /&gt;
Wykres wyglądał, jakby przy wieżowcu z napisem &amp;quot;&#039;&#039;[[Felix]]&#039;&#039;&amp;quot; postawić budkę z hot dogami &amp;quot;&#039;&#039;[[Marcel]]&#039;&#039;&amp;quot;. Pozostali kandydaci udawali płyty chodnikowe przed budką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Spotkanie z [[Gerald]]em ==&lt;br /&gt;
Jak to powiedział [[Oskar]]: &#039;&#039;lachonarium normalne&#039;&#039;. Sala wypełniona była piękniejszą częścią [[gimnazjum|szkolnej]] społeczności, a [[Gerald]] w swojej syntetycznej kurteczce opowiadał im o swojej cioci. Oczywiście dziewczyny były zachwycone. [[Oskar]] zapowiedział, że obsmarują go w [[Wyborowiec|Wyborowcu]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Spotkanie z [[Felix]]em w sali historycznej ==&lt;br /&gt;
[[Felix]] i [[Net]], który miał prowadzić spotkanie, usiedli za szerokim biurkiem nauczycielskim. Po namyśle obok [[Felix]]a przysiadła jeszcze [[Nika]]. Przy końcu biurka spał w pozycji siedzącej profesor [[Cedynia]]. Widocznie przespał koniec ostatniej lekcji. Nikt nie miał śmiałości go budzić. Z [[2a|drugiej „a”]] poza [[Net]]em i [[Nika|Niką]] przyszła tylko [Zosia]], która usiadła z boku sali. Było jeszcze kilkunastu uczniów, łącznie z blondynką, która cały czas prosiła [[Felix]]a, żeby zasadził wokół szkoły mnóstwo kwiatów. Po chwili doszedł także [[Oskar]], który robił zdjęcia. Ku zdziwieniu [[Felix]]a, tuż przed rozpoczęciem spotkania pojawił się [[Hubert Drzazga]] i [[Marcel]], z którym przyszła [[Olena]]. W ostatniej chwili dobiło jeszcze parę osób, tak że sala historyczna była pełna. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Net]] zastanowił się chwilę, wstał, wyciągnął z regału wielki zwój z mapą Polski i rozwiesił przed tablicą. Następnie odchrząknął i uroczyście oznajmił: &amp;quot;&#039;&#039;Witamy państwa na spotkaniu z naszym przyszłym przewodniczącym.. Znaczy kandydatem na przewodniczącego. O jego zaletach można by opowiadać długo.. To tyle. Są jakieś pytania?&#039;&#039;&amp;quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwsza odezwała się [[Olena]], z pytaniem, czy to prawda, że praprapradziadek [[Felix]]a wstąpił na własne życzenie do Zakonu Krzyżackiego. [[Felix]] odparł, że nie ma pojęcia, kim był jego praprapradziadek. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Później spytała, czy to prawda, że siedemnastego marca zeszłego roku jechał autobusem bez biletu. Zaskoczony [[Felix]] powiedział, że nie ma pojęcia, co robił siedemnastego marca i czy [[Olena]] ma na to jakieś dowody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Net]] stwierdził, że to nie ma najmniejszego związku z wyborami i zapytał, czy ktoś ma jakieś sensowne pytania. Odezwała się dziewczyna z pierwszej klasy, mówiąc, że [[Eryka Surowiec|Eryka]] obiecała wszystkim dziewczynom kino raz w tygodniu. [[Wiktor]] wtrącił, że był na wszystkich spotkaniach i bilety miałyby być kupowane za czesne innych uczniów. [[Marcel]] oznajmił, że uważa, iż wszyscy uczniowie powinni chodzić do kina za darmo. Dziewczyny z końca sali zaczęły bić brawo. [[Felix]] zapytał, jak ma zamiar to zrobić. [[Marcel]] odparł, że dyrekcja powinna to załatwić. Ktoś z trzeciej klasy powiedział, że przecież sam [[Felix]] chciał darmowy basen. Chłopak odpowiedział, że to był żart, przeinaczony przez media i że nie da się zrobić basenu za darmo - trzeba zapłacić robotnikom. [[Marcel]] szczerze się zdziwił i stwierdził, że powinni pracował za darmo i że to nie ich sprawa, że mają na utrzymaniu rodziny. Do tego [[Olena]] podpowiedziała mu, że basen ma być kryty, aby w zimie było ciepło. [[Felix]], nieco już rozeźlony, powiedział, że to niemożliwe, żeby wszystko było za darmo. Trzeba zamówić projekt, kupić materiały i narzędzia. Zresztą nie można zrobić basenu na dachu, bo ściany nie wytrzymają ciężaru wody. Na to jedna ze zwolenniczek [[Marcel]]a odparła, że przecież ściany nie będą wiedzieć, że basen jest akurat na trzecim piętrze - wystarczy zamykać drzwi. Odpowiedziały jej oklaski i dumna usiała. [[Felix]] patrzył na nią i nie miał pojęcia, co ma powiedzieć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Marcel]] dodał, że pieniędzy jest dużo, tylko są gdzieś ukrywane przez dyrekcję. [[Felix]] wytłumaczył, że szkoła utrzymuje się z czesnego, więc łatwo policzyć, ile co miesiąc wpływa do szkolnej kasy: liczba uczniów razy wysokość czesnego. Trzeba zapłacić rachunki i pensje nauczycielom. [[Olena]] szepnęła coś [[Marcel]]owi, na co ten, oburzony, wykrzyknął: &amp;quot;&#039;&#039;Gnębią nas i jeszcze mamy im płacić?! Niech oni płacą nam!&#039;&#039;&amp;quot;. Z końca sali rozległy się gromkie brawa. [[Felix]] zauważył, że to nauczyciele uczą ich, nie na odwrót.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Marcel]] spróbował z innej strony: dlaczego autobus pospieszny nie zatrzymuje się przy ich szkole? [[Felix]] zasugerował, że właśnie dlatego że jest pospieszny. [[Marcel]] uznał, że ich szkoła jest na tyle ważna, iż autobus powinien zatrzymywać się przed samym wejściem, i że jak wygra, to to załatwi. Z końca sali znów rozległy się brawa. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Felix]] zapomniał już, że ma tracić punkty, i wdał się w dyskusję, która trwała ponad pół godziny i obejmowała wiele tematów związanych i niezwiązanych ze szkołą. Pod koniec spotkania był już zachrypnięty i rozdrażniony w sposób zupełnie do siebie niepasujący.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Hubert Drzazga|Hubert]] oświadczył, że wszystko, co usłyszał, to chaos. Powiedział też, że przygotował szczegółowy plan harmonijnego rozwoju szkoły, który nazwał &#039;&#039;Planem Drzazgi&#039;&#039;. Miał kilka kopii i przygotował także wersję elektroniczną, która miała zostać opublikowana w [[Wyborowiec|Wyborowcu]]. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Net]] zakończył spotkanie, a [[Nika]] obudziła [[Cedynia|profesora Cedynię]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Czwarte oficjalne wyniki sondażowe ==&lt;br /&gt;
* [[Felix]] - 54%,&lt;br /&gt;
* [[Marcel]] - 27%,&lt;br /&gt;
* [[Gerald]] - 17%,&lt;br /&gt;
* [[Hubert Drzazga|Hubert]] - 2%.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Ostanie spotkania przed ciszą wyborczą ==&lt;br /&gt;
Czwórka kandydatów zajęły cztery sale, możliwie jak najbardziej oddalone od siebie, by wykorzystać ostatnie spotkanie do przekonania wyborców, żeby głosowali właśnie na nich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Felix]] tradycyjnie wybrał salę historyczną, a [[Net]] tradycyjnie rozwiesił za nim mapę Polski, po czym wyjął z plecaka proporzec z biało-czerwoną plagą oraz elegancką tabliczką z napisem: &amp;quot;&#039;&#039;Przewodniczący [[Felix Polon]]&#039;&#039;&amp;quot;. [[Felix]] przyglądał się z kwaśną miną, jak [[Net]] rozstawia rekwizyty w jaki sposób, by kompozycja wyglądała jak najbardziej profesjonalnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy sala była pełna, [[Net]] wstał i uroczyście oświadczył: &amp;quot;&#039;&#039;Witam państwa na ostatnim przed ciszą wyborczą spotkaniu naszego ukochanego przewodniczącego samorządu szkolnego. Panie i panowie, [[Felix Polon]]!!!&#039;&#039;&amp;quot;. Rozległy się brawa, a [[Net]] usiadł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy brawa ucichły, [[Felix]] oznajmił, że spotkanie będzie dosyć krótkie. Powiedział, że wszyscy wiedzą, jaki powinien być przewodniczący samorządu. Powinien być uczciwy, zorganizowany, skrupulatny, komunikatywny.. [[Net]] przerwał mu, mówiąc, że oczywiście jest tylko jeden kandydat, który spełnia te wymagania. [[Felix]] dokończył, że jest nim [[Hubert Drzazga]] i to właśnie jemu przekazuje całe swoje poparcie, i wycofuje się z wyborów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Wyniki ==&lt;br /&gt;
Przewodniczącym samorządu został [[Hubert Drzazga]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[kategoria:inne]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>164.8.212.38</name></author>
	</entry>
</feed>